komentarze
  • 1. rzadki
    • 2017-05-11 11:07:41
    • *.14.52.2

    Nie każdy potrafi wyznać publicznie, ż ma się mniej talentu od konkureta. Szacunek.

  • 2. Quar
    • 2017-05-11 11:36:05
    • *.adsl.inetia.pl

    Mój szacunek Rosberg zdobył jak ogłosił że kończy karierę po wygraniu majstra. Teraz tylko potwierdza , że to wielki człowiek. Całkowicie zmieniłem o nim zdanie.

  • 3. hubos21
    • 2017-05-11 12:00:03
    • *.serv-net.pl

    Wsadzić obu do McLarena niech pokażą talenty :D

  • 4. flecht
    • 2017-05-11 12:24:32
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    @3. hubos21: To nie byłoby porównanie talentów, tylko szczęścia.

  • 5. Vendeur
    • 2017-05-11 12:40:57
    • *.dynamic.chello.pl

    @2. Quar - szacunek bo podkulił ogon i odszedł? W ten sposób pokazał jedynie, że nie jest wielkim sportowcem jak inni. Żadne powody odejścia mnie nie przekonają. Niestety w życiu jest tak, że trzeba je podporządkować sportowi, aby być w nim kimś... Rosberg dlatego tym kimś nigdy nie był i nigdy nie będzie. Rosberg podobnie jak Casey Stoner to tacy pseudo mistrzowie wydmuszki, którym coś się udało, ale nie mieli jaj, aby kontynuować sukces.

    Dla przykładu, Michael Jordan nawet po śmierci ojca kontynuował swoją karierę. No ale gdzie Rosbergowi to Jordana, Hamiltona, nawet takiego Massy, który widać, że wciąż mentalnie bardziej tym sportem jest pochłonięty.

  • 6. Heytham1
    • 2017-05-11 13:32:25
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @5 Dla niektórych poza karierą jest też ważna rodzina. Nico ma dziecko, żonę...a zajmowanie się F1 jest wyczerpujące i wymaga ogromnej ilości czasu tym bardziej jak się walczy o majstra z Hamiltonem i trzeba do każdego wyścigu podchodzić na 100%. Ta decyzja wymagała ogromnej odwagi i na pewno nie była łatwa. I jeszcze teraz publicznie się przyznaje że Lewis ma od niego więcej talentu...widziałeś kiedyś aby inny kierowca coś takiego powiedział??

    Dla mnie Rosberg zachował się o wiele bardziej profesjonalnie niż Massa...wielkie pożegnanie w Brazylii, łzy, oklaski a tu minęło raptem kilka tygodni, sypnęli więcej kasy i już poleciał na wielki powrót. I co teraz co roku będziemy go żegnać przy okazji GP Brazylii?

  • 7. TomPo
    • 2017-05-11 13:35:57
    • *.dynamic.chello.pl

    Nasza planeta nazywa się Ziemia. Po co panie Rosberg strzepic jezyk na rzeczy oczywiste ?

  • 8. Porky2
    • 2017-05-11 16:28:14
    • *.240.136.4

    Ja bym się tak bardzo nie zachwycał tym wyznaniem. Nico, twierdząc, że Lewis ma więcej talentu, zwrócił uwagę na siebie i swoją większą pracowitość i tym samym chciał pokazać swoją wyższość nad Hamiltonem.

  • 9. husaria
    • 2017-05-11 18:30:33
    • *.opera-mini.net

    2@ zgadzam się z Tobą, dla mnie też szacun za tą wypowiedź i odważne zejście ze sceny, nie wiem po co inni biją pianę o jakieś walce. Odszedł bo przegrywał rywalizację z Lewisem, chociaż Nico był bliżej Lewisa niż Kimi wobec Sebastiana

  • 10. sliwa007
    • 2017-05-11 20:08:42
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    "Aby odnieść sukces musiałem polegać na pracowitości, absolutnym oddaniu i bezkompromisowym podejściu. To był jedyny sposób, aby tego dokonać"
    Powinien dodać jeszcze "a i tak musiałem liczyć na pecha u Hamiltona"

    Wyzwanie szczere, w sumie nie ma chyba drugiego gościa w stawce który tak otwarcie przyznał że jest rzemieślnikiem...

  • 11. kozera
    • 2017-05-11 20:56:07
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Rosberg właśnie zaimponował mi po raz drugi. Pierwszy raz był, gdy walczył z Verstappenem w Abu Dhabi o swoje mistrzostwo.
    Jeszcze parę takich wypowiedzi, a zacznę żałować, że odszedł z F1.

    Teraz czekam na to samo ze strony Vettela . Aktualnie co prawda jeździ już bardzo dobrze, ale łatwo mu o taką jazdę nie musząc nikomu nic udowadniać i mając niesamowite wsparcie zespołu/kibiów i pewność siebie. Szkoda tylko, że osiągnął to wszystko, kastrując razem z zespołem Webbera, poprzez kradzież części z garażu, punktów w wyścigach, a w ostatecznym rachunku mistrzostw i kariery. A wspomnieć trzeba, że Webber talentu miał nie mniej.

  • 12. Jacko
    • 2017-05-12 07:32:07
    • *.dynamic.chello.pl

    Hmmm
    Gdyby bokser zaraz po zdobyciu mistrzostwa ogłosił zakończenie kariery i ani razu nie bronił mistrzostwa, bo chciał odejść jako mistrz, to 100% komentujących nazwałaby go wielkim tchórzem. Natomiast Rosberg jest przez niektórych uważany niemal za bohatera po podjęciu takiej samej decyzji...

  • 13. Mat5
    • 2017-05-12 11:07:08
    • *.centertel.pl

    To jest prawda. Przez całą wspólną karierę w Mercedesie Lewis niszczył Nico. Poprzedni rok okazał się szczęśliwy dla Rosberga miedzy innymi dzięki awariom w bolidzie Hamiltona i regularnej jeździe. Osiągnął to co chciał i odszedł w odpowiednim momencie.

  • 14. pjc
    • 2017-05-12 11:14:34
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nico osiągnął swój cel i odszedł. Co w tym złego?
    Ja jego postępowanie rozumiem doskonale.

  • 15. MaMuT
    • 2017-05-12 15:29:02
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @Vendeur Stoner miał więcej jaj niż 9 krotny mistrz świata gloryfikowany i mityczny Rossi Którego legenda jest oparta na sukcesie innego wielkiego Micka Doohana...

    Stoner jest jednym nielicznych który zdobył tytuł dla dwóch różnych fabryk i równie nielicznym który zdobył tytuł na włoskiej maszynie... Baaa Ten sam Rossi (który ma 9 tytułów) również podjął wyzwanie i jedynym do czego był zdolny to podglądanie telemetrii Stonera na GP10

    Jeśli nie masz pojęcia nt MotoGP i jej specyfiki to lepiej się wstrzymaj z wydawaniem tak kontrowersyjnych i nieprawdziwych osądów

    Senna miał tylko 3 tytuły a każdy mówił że był najlepszy....

  • 16. rydz14_09
    • 2017-05-12 16:54:02
    • *.ds.pg.gda.pl

    To że Rosberg ma mniej talentu niż Lewis to wiedzieli chyba wszyscy jednak pracą nad sobą, nie poddawaniem się oraz dzięki odrobinie szczęścia wygrał z Hamiltonem i ja to bardzo szanuje. Porównywalny talent do Hamiltona mają chyba tylko Alonso i Vettel (opinia większości ekspertów, kiedyś nawet Borowczyk o tym mówił), zobaczymy jak rozwiną się Verstappen i Vandoorne którzy mają ogromny potencjał.

  • 17. Obywatel
    • 2017-05-12 20:12:04
    • *.unity-media.net

    Co nie ktorzy musieli byc 'the best' z porownan w tekscie ale sport to cos innego niz lekcja jakiego kolwiek jezyka!! Kazdy sport to inna rzecz, inny swiat i inne zasady. Rosberg wiedzial kiedy zejsc ze sceny a jadt tak bardzo znienawidziny przez fanatycznych fanow HAM(jego skrot sam mowi za siebie) ze co by nie zrobil bylo by narzekanie.. Po pierwszym GP juz co nie ktorzy porownywali talent ROS do BOT a to smieszne. Czy wy sie zastanawialiscie dlaczego zrezygnowal?

    Sa kierowyc co maja swoje cele Senna chcial wygrac wszystko i wszystkich ale dobry Bog(wktorego sam wierzyl) powiedzial gosciu zluzuj( mowie o niecheci wystartowania w gp) ale ambicje/checi bycia krolem swiata powegl. Alonso ma dwa tytuly i tez powinien zakonczyc lariere tylko Bog go dluzej napomina i koncyz bez mety jak do tej pory i tacy jak rosberg ma cel jeden tytul i czas dla rodziny(bo siedzac dziennie kilka/kilkanascie godzin w symulatorze to nie czas dla rodziny a w porownaniu do VET, HAM on ja ma. No sa jeszcze jak Maldonado czy Stroll ale to inna rzecz.

    Rosberg ma cos czego nie ma 90% mlodych ludzi, sam go rozumie bo zakladalem rodzine w wieku 22 lat nie ze ktos kazal tylko rodzina byla dlamnie najwazniejsza ja dla Nico.

    A dla was? Myslicie nad czyms takim jak zona? Dziecko? Milosc? Radosc?

    Kto tak mysli i ma takie wartosci? Bo z tego forum moze kilka osob a Pan Sliwa i Vendeur chyba szczegolnie sa wszystkiego pozbawieni procz wlasnego 'ja' .

    Spoko oberwie mi sie napewno od milosiernych i kochajacych Polakow!!

  • 18. Obywatel
    • 2017-05-12 20:14:07
    • *.unity-media.net

    Kilak bledow jezykowych itd ale darujcie walenie w polskosc...

  • 19. DJ SEBQ
    • 2017-05-13 23:25:05
    • *.112.96.29

    Rosberg, 10 lat w F1, zdobył ten tytuł, był to jego cel. Zakończenia kariery nikt się nie spodziewał, ale Żona i Dziecko są ważniejsze od sportu, Przejechał prawie 200 wyścigów, to mało ? Jak dla mnie Nico zrobił co chciał a życia nikt układać nikomu nie będzie, podjął taką a nie inną decyzję a my kibice musimy się z tym pogodzić tak jak m.in. z Palmerem i Strollem. Ale Dzięki takim kierowcom mamy jakieś kolizje a niektórzy z kibiców tylko na to czekają. Są też koneserzy F1 którzy każdy wyścig, nawet ten najnudniejszy będą oglądać do końca, przykładem Rosja tego roku, czy też Japonia 2011.
    Massa, zaskoczył mnie powrotem, gdy by nie On to nie wiem kogo wzięli by do Williamsa ale z jednej strony jego powrót to pkt dla zespołu czyli wyszło to na plus.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo