komentarze
  • 1. szmung
    • 2017-03-14 10:36:41
    • *.225.84.86

    No zobaczymy a jako że lubię Maxa życzę im żeby pościgali się ze srebrnymi i czerwonymi chociaż czas pokaże kto kogo będzie ścigać :) Pozdrawiam

  • 2. mentos11
    • 2017-03-14 10:38:25
    • *.opera-mini.net

    Teraz przez 10 dni wszyscy będą spekulować co kto zrobi gdzie się znajduje jak zmienia się bolidy który silnik mocniejszy. Trzeba poczekać do kwalifikacji i będziemy wiedzieli jak stawka wygląda a w wyścigu zobaczymy kto jakie ma problemy np z silnikiem?

  • 3. ds1976
    • 2017-03-14 11:33:39
    • *.gigainternet.pl

    Coś tam Verstappen gadał, że nie widzi problemów z wyprzedzaniem nowymi bolidami. Ot, taki zbieg okoliczności z tym co Surer gada.

  • 4. Heytham1
    • 2017-03-14 13:15:31
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @2 sam w innym poście spekulujesz więc o co Ci chodzi?

  • 5. TomPo
    • 2017-03-14 13:35:29
    • *.dynamic.chello.pl

    Wyjada na Q1 majac 6 kółek, dwie kierownice i przyczepke na dodatkowy silnik xD

  • 6. Grzesiek 12.
    • 2017-03-14 17:59:08
    • *.146.70.147.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Jeśli Renault upora się z ERS Red Bull w tym roku może pozamiatać :P

  • 7. DJ SEBQ
    • 2017-03-14 18:15:35
    • *.pop.dtssi.net

    Przydało by się zwycięstwo Australijczyka w Australii a Riccardo jest zdolny do tego żeby wygrywać, szkoda że rok temu w Monaco zje*ali pitstop Danielowi ;/

  • 8. Blazefuryx
    • 2017-03-14 22:52:28
    • *.dynamic.chello.pl

    7. Sam pitstop i tak nie wpłynąłby na to, kto wygra tamten wyścig, gdyby nie dodatkowo pobłażliwość sędziów na ścinanie na pełnej prędkości szykan przez Hamiltona, gdy Ricciardo był właśnie w pitstopie. To łamanie zasad dało mu ok. 1 do 1.5 sekundy czasu, wystarczająco dużo, aby uniknąć pokrycia przez Ricciardo, do którego niewątpliwie by doszło, gdyby nie ów incydent, nawet przy błędzie z wymianą opon podczas pitstopu.

    Kolejna sprawa, Hamilton w sposób wyjątkowo rażący i nieprzepisowy blokował Ricciardo zaraz po zakręcie numer 11, gdzie Ricciardo bezproblemowo wyprzedziłby go, po tym, jak Hamilton popełnił błąd.

    Hamilton podczas poprzedniego sezonu dopuścił się ogromnej ilości naruszeń zasad i kodeksu wyścigowego, nie będąc przy tym nigdy karanym. Dla przypomnienia, Raikkonen otrzymał 5s kary w Baku za niewpływające na wynik wyścigu, lekki przejechanie po białej linii. Chyba nie trudno zauważyć gigantyczne luki w konsystencji decyzji sędziowskich względem konkretnych kierowców.

    Hamilton zyskał swoją nieczystą jazdą w poprzednim sezonie ok. ~40-45 punkty w stosunku do Rosberga, których zdobyć nigdy nie powinien (mam ogrom przykładów, kiedy zachowywał się nieprzepisowo, nie był za to karany, a wpływało to na wynik wyścigu), co oznacza, że żadna awaria w Malezji nie miałaby najmniejszego znaczenia, co do tego, kto zostanie mistrzem świata w 2016 roku.

    Po zaledwie 4 wyścigach Rosberg posiadał przewagę 43 punktów nad Hamiltonem. Po tak fenomenalnym starcie sezonu i tak koszmarnie słabym początku przez Hamiltona, ten drugi nie miał prawa walczyć o tytuł, jednakże, nie wiem, czy były to celowe czy też po prostu bezmyślne, działania sędziów, które dały Hamiltonowi kolejną szansę. Na szczęście tytuł otrzymał ten, kto naprawdę na niego zasługiwał.

  • 9. Vendeur
    • 2017-03-15 01:31:49
    • *.dynamic.chello.pl

    @kempa - Kubica w Mercedesie! ;) sportowefakty_wp_pl / formula-1 / 673435 / bolid-mercedesa-czeka-na-roberta-kubice

  • 10. ekwador15
    • 2017-03-16 10:25:12
    • *.minolta.pl

    @7 - stek bzdur aż żal czytać, omg. Obejrzyj mecz Barca - PSG. Chyba za dużo oglądasz wywiadów z obecnym Ministrem Obrony Narodowej i mówisz jak on :D

  • 11. ekwador15
    • 2017-03-16 10:25:39
    • *.minolta.pl

    @8 - stek bzdur aż żal czytać, omg. Obejrzyj mecz Barca - PSG. Chyba za dużo oglądasz wywiadów z obecnym Ministrem Obrony Narodowej i mówisz jak on :D
    do ósemki bylo, dramat.

  • 12. ekwador15
    • 2017-03-16 10:26:46
    • *.minolta.pl

    Przypomnę, że za to samo co w Baku ukarano Kimiego, za to samo Hamilton też dostał karę w Austrii 2015 gdzie przez to przegral walkę o wygranie wyścigu....

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo