komentarze
  • 1. belzebub
    • 2017-02-15 16:13:30
    • *.centertel.pl

    Obecny podział jest jawnie niesprawiedliwy. Zespoły powinny dostawać bonusy uwzględniając wyniki jedynie z ostatniego sezonu. Jakie znaczenie ma to, co było kiedyś? Mam nadzieję, że nowy właściciel utnie jakieś chore przywileje i podział zysków będzie sprawiedliwy, dzięki czemu inne zespoły mogły mieć większe szanse w walce z czołówką.

  • 2. sliwa007
    • 2017-02-15 17:31:23
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    1. belzebub
    Ma takie znaczenie, że ludzie ciągle chcą oglądać Ferrari czy McLarena mimo, że zespoły te dawno nic nie wygrały.
    Bonus historyczny jest sprawiedliwy bo F1 to nie sport tylko biznes, który swoją popularność zawdzięcza zespołom. Zespoły przez lata inwestowały w ten sport grube miliony a teraz zbierają owoce swoich inwestycji.
    Jedyną niesprawiedliwością jest sztywne "obdarowanie" jedynie 4 zespołów. Powinno to być powiązane z ilością zdobytych podiów i wygranych w przeciągu ostatnich 15-20 lat i na tej podstawie wyliczane komu ile premii się należy. W takim układzie i taj najwięcej kasy dostałyby te 4 zespoły, ale przynajmniej część pieniędzy poszłaby do zespołów pokroju Renault, Williams czy Sauber. Oczywiście byłaby przejrzystość zasad, co chyba w tym wszystkim jest największym problemem.
    Ale to wszystko zostanie raczej w kwestii marzeń...

  • 3. matf1
    • 2017-02-15 17:31:25
    • *.219.34.0

    Dokładnie tak.
    Kasa za osiągnięcia z ostatniego sezonu.
    A najmocniejsze ekipy tak czy inaczej dostają gruby hajs.

  • 4. Vicente
    • 2017-02-15 20:46:21
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    sliwa007, to dlaczego tego bonusu (a przynajmniej nie tak dużego) nie dostaje np. Williams? On powinien dostawać więcej niż np. taki Red Bull czy Merc za tę "historię". Czy może to tylko dla wybrańców?

  • 5. sliwa007
    • 2017-02-15 21:46:26
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    4. Vicente
    Przeczytaj cały mój post to zrozumiesz co mam na myśli.
    Dla mnie idea premiowania za promowanie jest słuszna, natomiast sposób podziału tych pieniędzy wymaga dopracowania.
    Wszyscy tylko krzyczą o tym jak niesprawiedliwy jest ten "bonus historyczny" ale mało kto wie skąd te pieniądze pochodzą i kto te pieniądze wypracował.

    Uściślając, mówiąc o bonusie dla 4 ekipach z artykułu (Ferrari, McLaren, Red Bull i Mercedes) mówimy o tzw bonusie mistrzowskim. Williams też coś tam dostaje z racji zasług historycznych. Nie wiem jak to jest z Renault, ale wątpię w to że decydując się na powrót do F1 nie wypracowali sobie dodatkowych pieniędzy z FOM.

    Teraz kolejne pieniądze: dla Ferrari - najstarszy zespół, dla Red Bulla - w pewnym sensie jako łapówka, za wyłamanie się z szeregu (jakoś mnie to nie dziwi, że padło na nich), dla Mercedesa - można powiedzieć że to najbardziej absurdalna sprawa - zakład z Berniem o to że Mercedes nie zdobędzie 2 tytułów... nie pamiętam już czy to była jednorazowa sprawa,

    Sumarycznie z tzw 3 kolumny pieniądze idą do 6 zespołów (licząc Renault), powody jak wyżej podałem są różne

    Generalnie Bernie rozdawał pieniądze wg własnego uznania i to trzeba poprawić

  • 6. St Devote
    • 2017-02-15 21:49:38
    • *.static.korbank.pl

    Trójka z tej grupy robi jakieś wyniki, ale McLaren? Oni powinni płacić karę co sezon za straty wizerunkowe spowodowane ich żenującymi osiągami.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo