komentarze
  • 1. Kazik
    • 2007-06-09 00:48:33
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ta "beczka piwa" jest prawdą.Sama anegdota pochodzi jednak jeszcze z lat 70-tych (czasy N.Laudy i J.Hunta),Czy autor zna te czasy?......wątpię.

  • 2. Kazik
    • 2007-06-09 01:16:29
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jak już coś się pisze to dobrze bybyło skonkretyzować się na faktach historycznych a nie starać się robić wrażenia na potencjalnych odbiorcach.Nie mam nic przeciwko felietonowi Tomasza (jest w sumie sympatyczny) niemniej jednak wolałbym aby komuś kto zna F1 nie od czasów R.Kubicy nie mówiono o "beczce" z lat 90-tych. Tekst dobry dla młodzieży-nie dla kogoś kto "wychował się" na F1. Pozdr.

  • 3. Sauron9
    • 2007-06-09 09:04:16
    • Blokada
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Kazik uspokój się. Nie wymagaj pracy magisterskiej. A wracając do felietonu to bardzo mi się podobał. To charakterystyczne przednie skrzydło już jest kopiowane przez inne zespoły. Podajże Renault ma już bardzo podobne. Ciekaw jestem jak będą wyglądać bolidy F1 za 10 lat. Możliwe że już wcale nie będą przypominać dotychczasowych bolidów :)

  • 4. Kazik
    • 2007-06-09 16:13:04
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    No dobrze już.Sam nie wiem dlaczego się beczki czepiam po nocy.Pozdrawiam autora i fanów F1.

  • 5. inzPydlak
    • 2007-06-12 15:32:50
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Dzień Dobry.
    Na wstępie przypominam, że mamy najdłuższe dni w roku. My, to znaczy mieszkańcy półkuli północnej. No, na równiku też są długie, nawet dłuższe czasem, ale tam jest Afryka. No właśnie, autor pisze o wąsach suma i uszach słonia, czy aby na pewno w Polsce nie znalazłoby się jakieś zwierzęcie które mogłoby posłużyć za wzór projektantom nosów wyścigówek F1? Ale przecież w Akwarium w Gdyni pływają sumy! Tak, to prawda, ale czy studentki oceanologii i biologii dokarmiające te poczciwe bestie mają jakiekolwiek pojęcie o tym, że kierowca F1 hamujący w ciągu kilku sekund z prędkosci 280 km/h do 60 km/h waży tyle co całe wielgachne stado tych strasznych ryb? Nie! Tak też myślałem. Ale do rzeczy, mam ochotę na coś słonego, np garść soli... Tak, w dzisiejszych czasach auta muszą być naprawdę solidnie wykonane, żeby coś w nich nie pękło, na przykład jakaś ośka lub inny element. Zatem myślę sobie, że beczka z piwem to nie najlepszy pomysł. Dlaczego? Ponieważ może ona ważyć nawet z dwieście kilogramów (piwo strong) no i opary ulatniające się z niej mogłyby cokolwiek zakłócić koncentrację kierowcy, ba, nawet zmusić go podczas jazdy w GP do wbicia kranika w bok beczki i wyssania z jej wnętrza kilku łyków tego cennego napoju! W takim wypadku na pewno zachiałoby mu się sikać i musiałby zatrzymać się na poboczu i poszukać jakiegoś drzewa, a jak wiemy drzew na trasach F1 nie ma! Kierowca taki musiałby zatem przeskoczyć barierkę ochronną i szybko pobiec do najbliższego Toj-Toja, a gdyby go nie było? Wówczas musiałby wybiec poza trybuny, wsiąść do pierwszej lepszej taksówki lub autobusu miejskiego, ewentualnie PKS-u i pojechać do najbliższej restauracji. Potem szybko wrócić na teren wyścigów konnych, przeskaczyć przez barierkę, wsiąść do swego auta, włączyć silnik i ruszyć w pogoń za innymi autami. Przeprowadziłem symulacje na moim kalkulatorze na cztery baterie R-20 i wyszło mi, że mogłoby to w sumie zając jakieś 32 minuty, biorąc pod uwagę położenie większości torów F1 na świecie. Uzyskanie dobrego wyniku (miejsca punktowanego) byłoby w takim przypadku niezwykle trudne i mogłoby udać się tylko najlepszym, np. Hamiltonowi, Alonso lub Kubicy, ale wyłącznie z opróżnioną już beczką. Wszyscy bowiem wiemy, że im lżejszy samochód, tym lepsze ma osiągi.

  • 6. Kazik
    • 2007-06-13 01:46:30
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Inżynierze Pydlak,wiedziałem,że coś napiszesz.Lubię czytać Twoje fachowe komentarze. (bardzo lubię..).Tych felietonów trochę za mało ale....czekam mściwie.Pozdrawiam.

  • 7. inzPydlak
    • 2007-06-13 08:49:57
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Tak! Szczerze dziękuję za pozdrowienia, panie Kaziku! Najchętniej poruszyłbym w tej materii nieco więcej wątków, lecz muszę wpierw wykonać kilka, na szczęście w miarę bezpiecznych, doświadczeń i analiz statystycznych. A czasu wszak mało, gdyż burze szybko mijają...

  • 8. Arashi
    • 2007-07-16 14:27:50
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    jakby wszytskie teamy miały piwo w bolidzie to czasy tankowania były dłuższe, żeby to uzupełniać xD, a tak poważnie to widać że to profesionalna robota. Czekam na CDN!!!!

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2018 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo