komentarze
  • 1. bartexar
    • 2014-12-04 15:51:52
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Faktycznie rola prezesa F1 jest marginalizowana, skoro nie mogłem sobie przez dłuższy moment kto to jest Peter Brabeck.

  • 2. RyżyWuj
    • 2014-12-04 17:46:03
    • *.static.korbank.pl

    To, że 84-letni dziadek trzęsie tym biznesem jest już wystarczającym znakiem, że nie dzieje się dobrze w F1.

  • 3. wheelman
    • 2014-12-04 20:08:01
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    To F1 miała jakiegoś prezesa? xD Oglądam od 9 lat i nie wiedziałem o tym. Czyli coś jest na rzeczy :)

  • 4. bartexar
    • 2014-12-04 21:04:40
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @3. No dokładnie, Borowczyk nigdy o nim nie wspominał. ;)

  • 5. Jacko
    • 2014-12-04 22:10:45
    • *.dynamic.chello.pl

    Przecież Bernie nie jest właścicielem F1, a tylko zarządzającym w ich imieniu, więc oczywistym jest, iż jest prezes. Ale nikt z zarządu się nie wychyla, bo po co, kiedy można na świecznik wystawić Ecclestone'a, który bierze na siebie też całą krytykę. Tak samo mogą go bezproblemowo w każdej chwili odwołać, ale to by było z biznesowego punktu widzenia bez sensu, bo bardzo skutecznie doi wszystkich na około, a o to przecież chodzi funduszom inwestycyjnym. Ale miejmy nadzieję, że w końcu straty wizerunkowe przeważą i go wywalą...

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2024 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo