komentarze
  • 1. maximudc
    • 2013-10-28 11:50:21
    • *.255.0.21

    Bardzo mnie to zastanawialo.
    Slyszalem o odprawie i pozwoleniu na wyjazd,poza tor.
    Nedza i zalosc.
    "Krolowa sportów motorowych"
    Raczej cyrk placzków.Powoli wyprzedzaja pilkarzy w zarzadzaniu fryzurami i zaleniu sie sedziom.
    Linie wyznaczaja tor jazdy,jak sie nie miescisz to jedz wolniej.Niby proste,a jednak...

  • 2. skidmarks
    • 2013-10-28 12:17:39
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Zauważcie że MotoGP nie pcha się w te nowoczesne obiekty po całości. Jest Losail, Malezja i Aragon. Reszta obiekty leciwe ;)

  • 3. Mat5
    • 2013-10-28 13:01:18
    • *.158.217.87.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Szkoda, że jest coraz mniej klasyków w F1. Brakuje mi GP Francji w Magny-Cours, GP San Marino na Imoli. Za rok wróci GP Austrii i Meksyku, więc to jest dowód na to, że stare tory można zmodernizować. Ja bym wywalił z kalendarza GP Abu Zabi, bo ten tor mi się nie podoba i jest zbyt futurystyczny.

  • 4. Artuur
    • 2013-10-28 13:28:45
    • *.197.40.85

    Taj jest i długo będzie ... Teraz kierowca ma miec kase a nie talent...

  • 5. fanAlonso=pziom
    • 2013-10-28 13:57:20
    • *.rzeszow.mm.pl

    ja już widziałem takie obrazki z ubiegłorocznego GP Indii i wtedy mnie to uderzyło ale w tym roku to już bez zaskoczenia, niestety oto recepta FIA na pobocze - krawężnik z takim jakby to napisać " późnym wcięciem" zamiast zwyczajna, równa płaska tarka, sztuczna trawa która zawsze odpada i przykleja się do bolidu lub leży na torze i połacie asfaltu a na ulicznych torach linie pomalowane by na mokro nie były śliskie, do tego dziwne wjazdy i wyjazdy z alei serwisowej, bolidy wyglądające jak śmieżne pługi i paydriverzy = nowoczesna F1
    a no i FIA która zbiera na tacę co wyścig niezłą kasę dla siebie

  • 6. Jaro75
    • 2013-10-28 14:38:49
    • *.zapnet-isp.net

    Ten "sport" schodzi na psy.
    W cudzysłowie bo to ze sportem ma coraz mniej wspólnego.

  • 7. Skoczek130
    • 2013-10-28 15:00:21
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @Artuur - a kiedy on miał go nie mieć?? ;) Problem leży po stronie FIA. Nie panuje nad najlepszymi zespołami, ograniczenia są żadne. Dysproporcja między najlepszymi, a najsłabszymi w kwestii finansowej jest tak duża, iż tamci, aby nadążyć, muszą pozyskiwać nowe pieniądze. Najłatwiej jest to zrobić właśnie z kierowcami, którzy przyniosą ze sobą sponsoring. Tak na prawdę nic się nie zmieniło. Startują tylko Ci z zapleczem, albo Ci, co mieli szansę wyrobić sobie renomę. Alonso trafił do Minardi nie dlatego, że pokazał swoją wartość, a dlatego, że miał wsparcie sponsorskie. W latach 90-tych i 80-tych było jeszcze gorzej. Ogromna stawka, ale większość tak na prawdę jeździła pojazdami wolniejszymi nie o 3-5, a o 6-8 sekund. ;] Wymieniali się, jak rękawiczki, a czasami niektóre stajnie np. Osella, miała do dyspozycji tylko jednego kierowcę. ;] Nie pisz więc "teraz", a było, jest i będzie. To nie piłka nożna czy skoki narciarskie, gdzie liczą się tylko wyniki. I tak nie ma co narzekać - już dawno nie mieliśmy debiutanta znikąd (ostatnim takowym był Yamamoto)... ;]

  • 8. RyżyWuj
    • 2013-10-28 15:15:05
    • *.static.korbank.pl

    Niektórym pewnie się marzy, żeby raz na sezon jakiś kierowca lądował ze złamanym kręgosłupem w szpitalu albo w ogóle zgon w płomieniach na oczach oddalonych od 2 metry gapiów.

  • 9. kmicic
    • 2013-10-28 16:01:52
    • Blokada
    • *.adsl.inetia.pl

    Hmm. Dodałbym, a właściwie zapytał lepiej zorientowanych- ile razy można zmienić 'tor jazdy' podczas startu? Ile razy podczas startu (Grand Prix- Buddh International Circuit 2013) mógł zmienić 'tor jazdy' czterdziestokrotny mistrz świata- pilot bolidu No.1?

  • 10. marek1982
    • 2013-10-28 16:11:58
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Ja chcę oglądać igrzyska. Najlepszych kierowców,najlepsze zespoły i najtrudniejsze tory.
    Tak było kiedyś gdy jeden błąd oznaczał w najlepszym wypadku kalectwo kierowcy.
    Wtedy wygrać wyscig, już nie mówię o zdobyciu mistrzostwa, oznaczało coś więcej.
    Każdy kierowca balansował na pograniczu życia i śmierci. Wtedy to byli prawdziwi bohaterowie którzy patrzeli śmierci w oczy. Świat się zmienił jesteśmy teraz bardziej cywilizowanym społeczeństwem ale jedno pozostało:PRAGNIEMY EMOCJI

  • 11. F1fan21
    • 2013-10-28 16:55:09
    • *.retsat1.com.pl

    Formuła 1 dla mnie jest teraz na żenującym poziomie. Tory, pay-driverzy, tragiczne sędziowanie, chore zasady, słabe zarządzanie. Na szczęście rodzi się nowa potęga motorsportu - rallycross. Rallycross zwany jest "sportem XXI wieku". W tym roku były pierwsze mistrzostwa nowej ery rallycrossu - RallycrossRX. Widziałem w tym roku prawie wszystkie rundy i w porównaniu do Formuły 1, widać, że dbają tam o kibiców. W cenie zwykłych biletów darmowe jest wejście do padoku, można pogadać z kierowcami. W przyszłym roku te mistrzostwa będą już nazywać się World Rallycross Championship, więc rozwój jest bardzo szybki :) Warto też wspomnieć, że poziom kierowców jest też dużo wyższy (m.in Petter Solberg)

  • 12. Jahar
    • 2013-10-28 17:06:14
    • *.opera-mini.net

    Brawo dla autora tekstu ponieważ jestem pewien, że wiele osób z politowaniem przyjęło informacje gdzie kierowcy mogli opuszczać tor ze względu na poziom trudności niektórych zakrętów. Jest to zdecydowanie zabieranie kibicom emocji związanych z oglądaniem szybkiej jazdy. Bezpieczeństwo jest ważne i dobrze się dzieje, że się dba o taką rzecz ale jest niedopuszczalne aby w wyścigu jawnie łamać zasady i tłumaczyć to w taki sposób jak szefostwo F1. Powinno się szanować zasady a 2 koła zawsze powinny być na torze. Nawet w lepszych wyścigach w Gran Turismo na PS3 wymagane jest uznanie takich zasad a to tylko rozrywka i zabawa. Wirtualny świat. Jeśli F1 chce takim się stać no to znaczy, że to upadek tej dyscypliny.

  • 13. krzysiek000
    • 2013-10-28 20:30:46
    • *.opera-mini.net

    Z tego co pamiętam, to podobna sytuacja była na Magny-Cours, gdzie kierowcom zaliczano okrążenia, pomimo przekraczania linii startu-mety poza torem. Jednak racja, takich rzeczy nie powinno się robić.

    A tory... Bardzo mi się podobają tory w Indiach i Korei, jednak jest to bardzo drażniące, że panuje moda na asfaltowanie poboczy. Najgorsze jest pod tym względem Abu Dhabi, a jeszcze mówi się o powrocie Paul Richard...

  • 14. Skoczek130
    • 2013-10-28 21:32:45
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @marek1982 - współczuje Ci, naprawdę... Widzisz w tamtych czasach piękno w taki sposób. Nie zwrócisz jednak na to, że bolidy i standardy bezpieczeństwa nie były dla ich widzimisie, tylko ze względu na taką dostępność środków do budowy pojazdów (nie był włókna węglowego) oraz nowoczesnych zastosowań (w tamtych czasach kierowcę zatrzymywał piach, z czasem dopiero żwir). @krzysiek000 ma racje ze Senną - ludzie po prostu wolą męczenników... ;]

  • 15. ekwador15
    • 2013-10-28 21:35:15
    • *.adsl.inetia.pl

    Nie idźcie tą drogą co "mądry" komentator polskiej telewizji. Wielokrotnie powtarzał, że o ile w kwalifikacjach można było jeździć poza torem, to w wyścigu już nie a za przewagę sędziowie mieli karać. Ten człowiek nie powinien zajmować się komentowaniem wyścigów jak tak podstawowych rzeczy nie rozumie. Kary w wyścigu byłyby tylko wtedy, gdyby kierowca jadąc bezpośrednio za kimś innym wyjechał od niego szerzej i zyskał nieco więcej prędkości od poprzedzającego rywala w wyniku czego po chwili wyprzedziłby rywala na kawałku prostej po danym zakręcie. Samo z siebie wyjeżdżanie poza tor w wyścigu nie było zabronione, bo kierowca jadąc z bezpiecznym buforem z przodu i tyłu nic nie zyskiwał.

  • 16. marek1982
    • 2013-10-28 21:52:41
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Skoczek130 uważam że gdy masz więcej do stracenia wtedy większą wartość ma to co zyskasz. Nie uważam tego za piękne lecz za prawdziwą rywalizacje, nie udawaną jak dzisiaj.

  • 17. motoxj
    • 2013-10-28 22:13:45
    • *.228.27.236

    Kiedyś tory były większym wyzwaniem dla kierowcy a FIA ostatnio podejmuje dziwne decyzje

  • 18. devious
    • 2013-10-28 22:18:08
    • *.nplay.net.pl

    Dlatego właśnie dla mnie WRC > F1 i to od dawna już :)

    Tam nie ma taryfy ulgowej - popełniasz błąd to kończysz na drzewie lub w wąwozie...

    F1 jest wspaniała ale wiele się robi by zabić jej ducha, Bernie myśli tylko o kasie a FIA zmiany wprowadza po omacku (i niektóre są dobre a inne niezbyt) i przez to jest jak jest...

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2018 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo