komentarze
  • 28. TomPo
    • 2010-12-03 13:16:08
    • *.adsl.inetia.pl

    @27 Problem w tym, że pod ALO jest robiona konstrukcja i pod np Barrichello też ale wyniki jakby "troszkę" różne.
    Czołowe zespoły pracują nieprzerwanie, nawet te z dołu mają ciąg pracy, a tutaj jedna wielka kołomyja. Nie wiadomo kto da jakie pieniądze, kto będzie jeździł, czyi mechanicy zostają, czy może Renault zabierze swoich do niższych serii?
    Nie chce być pesymistą ale optymizmem to też nie nastraja.

  • 29. RentonB
    • 2010-12-03 14:08:27
    • *.tbcn.telia.com

    Przeciez tam nic sie nie zmienia, Renault sprzedaje udzialy a i tak pieniedzy nie wnosil wiec to chyba zmiana na lepsze

  • 30. Voight
    • 2010-12-03 15:16:12
    • *.ssp.dialog.net.pl

    Stwierdzenie, że Kubica jest szybszy od całej stawki o 0,8 s graniczy z szaleństwem ;p. Panowie nie dajmy się zwariować, bo jeszcze trochę to Kubica będzie nokautował Kłyczków, przeskakiwał Małysza i rozwalał Kasparowa w 10 ruchach.
    Co do tematu to nie podoba mi się rzucanie kłód pod nogi obecnemu Lotusowi. Mają reklamę za darmo i chcą wydawać miliony za napis na renówce? To jakiś absurd.

  • 31. dziarmol@biss
    • 2010-12-03 16:05:00
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    30. Voight Kubica będzie nokautował braci Kliczko nie Kłyczków ;-))

  • 32. bod
    • 2010-12-03 16:22:00
    • *.siedlce.domtel.com.pl

    28. TomPo " czyi mechanicy zostają, czy może Renault zabierze swoich do niższych serii?" - ale to, że ich zabierze, to dobrze czy źle :)

  • 33. mcgregor
    • 2010-12-03 16:27:08
    • *.187.253.210

    Pytanie do melo, jesteś pewien co do relacji Renault i Mecachrome?Bo po przeczytaniu kilku stron o firmie Mecachrome wynika,że właścicielem projektów silników jest Renault

  • 34. neox
    • 2010-12-03 16:42:00
    • *.48.168.35

    #18 Mimo wszystko ze Mecachrome dostarcza silniki to i tak za ich obsługe odpowiada grupa osób z Renault, oni zawsze będą te silniki dostarczać (nie mówie że aktualnie do Renówki) ponieważ mają z tego dużo technologi którą wdrażają do zwykłych samochodów osobowych.

  • 35. melo
    • 2010-12-03 17:37:32
    • *.wapgw.era.pl

    33 mcgregor. Tak jestem pewny tego co mówie ponieważ ta sprawa swego czasu mnie bardzo zainteresowała z racji tego że pracowałem na rocznym kontrakcie w Mecachrome we francji w latach 2006/2007, więc że tak to ujmę, miałem informacje z pierwszej ręki. Mechachrome dało warunek Renaultowi że mogą dla nich rozwijać silniki i je produkować pod nazwą renault ale renault musi pokryć koszty opracowania technologi i jej rozwoju, więc pewne przepisy prawne i uwarunkowania kontraktowe stawiają renaulta jako właściciela technologi, ale cała myśl techniczna i zaplecze produkcyjne to Mecachrome które opracowało i rozwijało technologię za pieniądze renaulta. Mechachrome tym chciało sobie zapewnić ze renault będzie pewnym odbiorcą co zaowocowało biznesowym partnerstwem na wyłączność. Cała ta przygoda Mecachrome i Renaulta to działania Flavio Briatore który negocjował z Mechachrome, znając Briatore to ten kontrakt ma bardzo dużo niuansów biznesowych i zależności o których niesposób wszystkiego się dowiedzieć. Trzeba dodać że Flavio Briatore zarządzał kiedyś firmą Mecachrome. W razie gdy Renault wychodzi z F1 wszystko wsjazuje na to że z silników niedługo zniknie logo renaulka jak tylko wygarną kontrakty wynegocjowane jeszcze przez już nieobecnego Flavio Briatore.

  • 36. roko
    • 2010-12-03 17:41:32
    • *.limes.com.pl

    Pytanie mam !!!.
    Szczerze mówiąc to akurat tego nie wiem - jak jest podzielona siła głosów w Renault F1 Team.
    Czy ktoś to wie, bo nie udało Mi się znaleźć ?!.
    Że udziały Renault są uprzywilejowane to akurat można się domyślać ale nie wiem w jakim stosunku czyli np. jeden udział = 3 głosy + "Złoty udział" i czy Proton przejmując te udziały, zachowa ich siłe ?!.
    Pytam, bo bez tej wiedzy cała dysputa że Proton to czy Proton tamto, jest w zasadzie jałowa.
    Zatem ponawiam pytanie - Czy jest wiadoma siła głosów w zespole Renault startującym z wyścigach serii Formuła 1 GP ???.

    Pozdrawiam

  • 37. melo
    • 2010-12-03 17:48:45
    • *.wapgw.era.pl

    Dodam że w latach 90. jeszcze jak Mechacrome i Renault nie byli partnerami to wówczas już wtedy istniały miedzy nimi transfery technologi w obie strony. pozdrawiam

  • 38. romgor
    • 2010-12-03 18:55:55
    • Blokada
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Robert, pamiętasz bolid BMW z 2009? To się już szykuj.....buahaha

  • 39. RentonB
    • 2010-12-03 19:05:12
    • *.tbcn.telia.com

    38 To chyba raczej do Mercedesa.
    Bedzie dobrze z R31, jestem pewny.

  • 40. saint77
    • 2010-12-03 19:11:34
    • *.ssp.dialog.net.pl

    @38. romgor: nie bądź taki pewny, oni zaczęli pracę nad bolidem na 2011 w chwili, kiedy jakiekolwiek negocjacje w sprawie przejęcia/odsprzedania/wycofania itp. nie miały jeszcze miejsca.
    Renault było pewne udziału w F1 w sezonach 2010 i 2011. Co do nazwy może się zmieni.
    Ale ekipa, kierownictwo, konstrukcja bolidu i plany pozostają bez zmian.
    Z tego co czytam w artykułach, zmiany planowane w tym zespole wyjdą im tylko i wyłącznie na dobre. W najgorszym wypadku zostaną tam gdzie są obecnie, czyli środek stawki. Na pewno nie cofną się do tyłu.
    Nawet jeśli Renault całkowicie się wycofa i zespół przejmie ktoś "trzeci" większa jest szansa na powtórzenie sukcesu Brawna z 2009 w spadku po Hondzie niż marazm z BMW, którzy odchodząc z F1 uczynili najrozsądniejszą rzecz w historii swojej marki.

  • 41. romgor
    • 2010-12-03 19:26:51
    • Blokada
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    No niemożliwe chłopaki.....też mam nadzieję że R31 odziedziczy tę iskrę bożą po dziadkach R25 i R26 (choć wtedy bogiem było Michelin :P ), jednakże pamiętacie pewnie zapowiedzi BMW że w tym sezonie (2009) powalczymy o mistrzostwo.... jak wyszło , to każdy wie

  • 42. giks
    • 2010-12-03 20:22:42
    • *.home.aster.pl

    Ulepią kolejna skorupe nienadająca się do jazdy, i będą cwaniakować .Trzeba przyznać szczerze że model 2010 to była porażka.sądzę że gdyby nie umiejętności Roberta i troszkę szczęścia to byli by w ogonie stawki .

  • 43. Manisze
    • 2010-12-03 21:52:42
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Panowie- nikt nie poruszył tu kwesti takiej, że może Proton może odkupić udziały od Lopeza i podział będzie taki: Renault: 25% Proton 25% Geni 50%. Było by ciekawie :P Lopez dostaje kase- część bierze dla siebie/spółki, cześć daje na rozwój zespołu, to samo z protonem- kupuje udziały, potem wykłada kase na rozwój. Co do Renault- Rusek zostaje kierowcą, są sponsorzy z Rosji. Popularność F1/ renault f1 w rosji. Lepsza sprzedaż samochodów Reno i Łady :P Dla Lopeza to też kasa z kontaktów biznesowych już dla spółki Geni w Rosji i kółko się zamyka :D

  • 44. karlito
    • 2010-12-03 22:30:34
    • *.adsl.inetia.pl

    25. melo. Może być również tak , że nie będzie silników Mecachrome F1. Skoro oni tylko robili silniki z planów Renault na zamówienie to nie mogą zarządzać tym produktem. Musieli by kupić od nich plany albo zlecić opracowanie. Mają technologię do wytworzenia ale nie opierają głównie swojej działalności na zamówieniach z Renault F1, czy tak? To taki bonus dla nich.

  • 45. melo
    • 2010-12-04 00:42:55
    • *.153.102.202

    44. karlito. Cała myśl technologiczna i projektowa oraz produkcja to Mecachrome, taki proces to ogromne koszty i Renault chcąc sie zaopatrywać w silniki Mecachrome musiał dać firmie Mecachrome coś w rodzaju "zaliczki" pieniężnej. Więc jedyny wkład Renaulta w ten silnik to pula pieniedzy która stanowiła tą zaliczke. Dla renaulta technologia ta jest bezwartościowa bez zaplecza produkcujnego i personalnego, plus hamownia i armi inrzynierów, techników projektantów , operatorów maszyn. A wychodząc z F1 nie wierze że wybudują dział F1 wraz z hamownią i zapleczem konstrukcyjnym, więc w dziedzinie silników renault jest skazane na Mecachrome całkowicie , i jedyne co sie moze stac to działalnośc Mecachrome pod swoim szyldem jak w 1998 roku i tak sie pewnie niedługa stanie, nawet zgłosili gotowośc do budowy nowej jednostki napędowej na potrzeby F1 pod swoją nazwą. Więc renaul dało troche kasy kontrakt dzięki temu trwał , kontrakt sie skończy i logo renault znika , taki biznes;)

  • 46. melo
    • 2010-12-04 00:48:47
    • *.153.102.202

    Dodam że koszt budowy działu F1, hamowni , działu projektowego, testowego, działu produkcujnego wraz z zapleczem maszynowym to kosmiczne koszty, Renault wycofując sie z F1 w to nie zainwestuje, więc jaką wartość dla nich ma ta technologia opracowana przez Mecachrome po części za ich pieniądze, tylko chyba taką ze nogą sterte tych papierow włożyc chyba tylko za szyby w muzeum motoryzacji dla zwiedzających;) Dni Logo renaulta na silnikach są juz policzone;)

  • 47. melo
    • 2010-12-04 00:49:50
    • *.153.102.202

    inżynierów miało byc;) szybko pisze i nie zwracam uwagi ;)

  • 48. lechart
    • 2010-12-04 05:01:29
    • *.olsztyn.mm.pl

    Dla każdego zespołu najważniejsze jest posiadanie funduszy, dobrego zaplecza konstrukcyjnego, i kierowców, którzy jeździć potrafią . Kto daje pieniądze jest mało istotne. Dzisiejszy świat jest tak skonstruowany, że wszystko można kupić. ........... Nazwa zespołu też nie jest istotna dla kibica i kierowcy ... Istotne jest , aby wygrywać za wszelką cenę ......

  • 49. melo
    • 2010-12-04 11:38:43
    • *.adsl.inetia.pl

    48 lechart. Jestem takiego samego zdania, nie ważne kto płaci , ważne żeby płacił. Nazwa tez nie jeździ, tak jak mówisz teraz wszystko można kupić, mamy przykład z Hondy nagle sie robi Brown z Browna nagle sie robi Mercedes, z renaulta teraz nagle sie zrobi Lotus, a ludzie tam zostają ci sami. Ktoś powie że Lotus jest lepszą firna sportowych samochodów niz Renault i będzie teraz lepszy samochód , otórz nie, Lotus Jak i Renault to tylko nazwa a cała reszta zostaje jak było. Nazwa jedynie pomaga z działaniach marketingowych i w pozyskiwaniu sopnsorów , sponsor jest bardzie skłonny dać kase teamowi którego nazwa lepiej się kojarzy niz teamowi którego nazwa nie jest tak bardzo prestiżowa. Bo wiadomo lepiej miec reklame na bilodzie Mc Larena niz na bolidzie HTR. A jeśli chodzi o techniczne aspekty to nazwa nie ma żadnego znaczenia , dla przykładu np Adrian Newey może nagle zostac skuszony kosmiczna kasą przez zespół HRT do którego przykładowo za ta kase przechodzi i nagle szansa na bardzo dobry bolid, a to przeciez jakies blleee... HRT. Więc co do aspektów technologicznych to nawet nazwe Rols Royce mozna sobie w dupe wsadzić jeśli nie będzie odpowiedzich ludzi w teamie , natomiast dla aspektu marketingowego dobrze kojarząca sie nazwa jest pomocna.

  • 50. beltzaboob
    • 2010-12-04 12:48:44
    • *.56.4.43

    Proton....
    Proton Modenas 3cyl dwusów Kenny Roberts Team. Kojarzy się z fatalnym wyważeniem i wieczną glebą.
    Porażka.
    Słabo to widzę. Ekipa nie wystarczy, jeśli zarządzanie jest do bani. W tym warto mieć doświadczenie na poziomie wyścigowym z najwyższej pułki. Renault takie posiadało wracając jako Team w 2000r co zaowocowało dwoma tytułami. W tym czasie Toyota, Honda, BMW utopiły grube siano i poniosły sromotną porażkę wizerunkową. Więc nie tyle nazwa, co doświadczenie nie tylko jednego pokolenia wyścigowego w przypadku pewnych znanych marek ma znaczenie.
    Ale w dobie prywaciarzy typu HRT nie ma to większego znaczenia. Tylko Red Bull ma spore zasługi dla sportów moto, w nich się świetnie orientuje i to przyniosło efekt. Wiedzieli kogo zatrudnić, co robić i jak nie przeszkadzać.

  • 51. Voight
    • 2010-12-04 17:45:58
    • *.ssp.dialog.net.pl

    31. dziarmol@biss Kłyczków nie Kliczków. W komentarzach piszesz Vitaly Petrov czy Witalij Piertow?

  • 52. Niespokojny
    • 2010-12-04 23:43:56
    • *.tvgawex.pl

    30. Voight - ..., a kto tak stwierdził ??? Wyluzuj człowieku !!!
    Kłyczko- tak, 'Wikipedia' , chciałeś błysnąć, tylko dlaczego wszyscy, a większość na pewno (oprócz Ciebie, oczywiście) używa formy Kliczko? Specjalnie dla Ciebie skonsultowałem problem z panią mgr. filologii rosyjskiej - po rosyjsku powinno się wymawiać 'Kliczka'(tak 'a' na końcu powinno się mówić), ale w ukraińskiej wymowie może być różnica i tu możesz znaleźć ścieżkę do obrony swej tezy. W każdym bądź razie, rosyjskie 'ł', a po nim 'i' wymawia się 'li' i wszędzie wokół jest tak stosowane.

  • 53. karlito
    • 2010-12-05 02:08:04
    • *.238.240.76

    45.melo. w takim razie dzięki za oświecenie :) siedzisz w tym głębiej więc wiesz jaki to romans :) Renault i Mecachrome. pozdr.

  • 54. mobster
    • 2010-12-05 04:18:26
    • *.opaltelecom.net

    Dla tych, którzy jeszcze mają wątpliwości o czyje 25% udziałów chodzi odsyłam do oryginalnego artykułu, którego tu zamieszczono tylko część. Otóż pominięte słowa Datuka Syeda to kluczowe informacje: "Celem tego posunięcia jest wzmocnienie marki Lotus. Jako udziałowcy mósimy mieć pewność, iż marka ta (Lotus) przetrwa".
    Autor artykułu pisze dalej: ''Chęć odkupienia 25% udziałów od Renault przez firmę Proton jest celem nadrzędnym batalii Tony'ego Fernandesa o możliwość ścigania się w 2011r. pod nazwą ''Team Lotus''.
    Podczas gdy Fernandes jest przekonany, że posiada prawa do tej nazwy, odkupiwszy je od Davida Hunta, który to nabył [w oryginale omyłkowo użyto słowa ''required'' - domagał się] je w 1994r. po tym jak zespół przestał istnieć, Proton chce ścigać się pod nazwą ''Group Lotus''.
    A dwa zespoły Lotus na torze to zamieszanie.''

    PS. Datuk Syed Zainal Abidin Syed Mohamed Tahir to Dyrektor Naczelny Protona, a nie ''Dyrektor Zarządzający''... (jest to wynikiem tłumaczenia tekstu słowo w słowo).

    Pozdrawiam wszystkich fanów F1.

  • 55. mobster
    • 2010-12-05 04:25:18
    • *.opaltelecom.net

    Do tłumacza powyższego artykułu:
    Chciałbym jeszcze przypomnieć, iż w języku polskim, kropka występuje po, a nie jak w j. angielskim (z którego dokonanao tłumaczenia) przed cudzysłowem. :-)

  • 56. masabitumiczna
    • 2010-12-05 08:11:39
    • *.net.pulawy.pl

    Colin Chapman stworzył "Team Lotus" jako ekipę ścigającą się w F1, oraz "Grupę Lotus" która zajmuje się samochodami drogowymi, Tony Fernandes posiada prawa do tego pierwszego, a Proton do tego drugiego. Proton myśli że może zabronić Tonemu używania tej nazwy, a tak na prawdę to może niewiele, Fernandes jest pewny że wygra ten spór przed sądem w styczniu, dla tego zgłosił zespół pod taką nazwą, Tony uważa że ma wyłączność do używania nazwy Lotus w F1, a Proton tak samo. Rację w tym sporze wg. mnie ma Tony, ma przynajmniej poparcie rodziny Chapmana, brata Jamesa Hunta i przede wszystkim obecny zespół Lotus twierdzi że następne zwycięstwo tej ekipy będzie 74 zwycięstwem Lotusa.

  • 57. dziarmol@biss
    • 2010-12-05 17:44:23
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    51. Voight - Pietrow jest formą poprawną,

  • 58. beltzaboob
    • 2010-12-07 15:26:02
    • *.centertel.pl

    Ucinam bezprzedmiotowa dyskusję dotycząca polskiej wymowy nazwisk obcojęzycznych. Generalna zasada brzmi: obowiązuje wymowa zgodna z oryginalną. Czyli [witalij pietrow i witalij kliczka]. Tak uczą językoznawcy na UAM-ie. Pozdr.


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo